|
W ciąży z [moim mężem] chińskim wieśniakiem, który co noc bił mnie i gwałcił! Miałam już dość zimna, brudu, tego człowieka i przemocy. Uciekłam, wykorzystując nieobecność rodziny. Nie uszłam daleko. Nie znalazłszy mnie w domu, maż zgłosił moje zniknięcie na policji. Zatrzymano mnie jeszcze tego samego wieczoru. Groziła mi deportacja. W całym tym nieszczęściu miałam jednak dużo szczęścia. Chiński policjant okazał się dobrym człowiekiem. Wypuścił mnie, ot tak, niczego w zamian nie żądając. Dyskretnie, jakby mnie nigdy nie spotkał. Jego ludzki gest poruszył mnie do serca.
|
Uchodźcy z Korei Północnej, relacje świadków.
|
Morillot, Juliette; Malovic, Dorian
|
9788374144247:46
02.12.2008
|