| Treść |
Tytuł |
Autor(zy) |
Ident / Data wpisu |
|
W przeciwieństwie do Chena Mao nie miał skrupułów, gdy chodziło o branie pieniędzy z Moskwy. Był realistą. Dotacje sowieckie również zmieniły jego życie. Po zjeździe zaczął otrzymywać z funduszy partyjnych od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu yuanów miesięcznie na działalność organizacji w prowincji Hunan. Wkrótce ta kwota wzrosła do stu yuanów, następnie do stu sześćdziesięciu, a nawet do stu siedemdziesięciu. Te znaczne i regularne dochody ogromnie zmieniły życie Mao, któremu brakowało pieniędzy. Był dyrektorem szkoły i parał się dziennikarstwem, ale zawsze z obrzydzeniem myślał o konieczności zarabiania na życie w ten sposób. W dwóch listach do przyjaciela, napisał pod koniec listopada 1920 roku, gorzko narzekał na swoją sytuację: „(...) Zarabianie na życie ustami i mózgiem oznacza skrajną nędzę (…). Często pracuję bez odpoczynku trzy lub cztery godziny [sic], muszę nawet pracować wieczorem (…). Moje życie jest naprawdę zbyt ciężkie”.
Nieco później powiedział znajomym: „W przyszłości najprawdopodobniej będę musiał utrzymywać się z pensji, jakie dostaję na tych dwóch posadach. Sądzę, że praca, w której wykorzystuje się tylko mózg, jest bardzo ciężka, dlatego myślę o nauczeniu się jakiejś pracy fizycznej, na przykład cerowania skarpetek lub pieczenia chleba”. Mao nigdy nie okazywał upodobania do pracy fizycznej, a zatem skoro sam o tym wspomniał, musiał być w krytycznej sytuacji.
Teraz miał jednak wygodną posadę zawodowego rewolucjonisty. Zrezygnował z dziennikarstwa, a nawet ze stanowiska dyrektora szkoły. Wreszcie mógł żyć tak, jak marzył. Wydaje się, że w tym okresie zaczął bardzo późno wstawać i czytać w nocy – ten zwyczaj pozostał mu do końca życia. Dwa miesiące po pierwszym zjeździe partii Mao napisał niemal ekstatyczny list do swego starego, najlepszego przyjaciela Xiao Yu: „Teraz poświęcam więcej czasu na troskę o swoje zdrowie, i bardzo się poprawiłem. Czuję się bardzo szczęśliwy, bo nie tylko jestem zdrowszy, ale również nie muszę dźwigać ciężaru pracy i odpowiedzialności. Codziennie doskonale jadam, dogadzając swemu brzuchowi, i dbam o zdrowie. Mogę również czytać takie książki, na jakie mam tylko ochotę. To naprawdę „och, jak wspaniale”. ”
Napełnienie brzucha i czytanie było dla Mao ideałem dobrego życia.
|
Mao
|
Jung Chang
|
9788373594425:42
29.07.2010
|
|
Mao nie wierzył, żeby niewielka partia miała przed sobą jakieś perspektywy, a komunizm mógł zdobyć szerszą popularność. Stwierdził to z krystaliczną jasnością podczas trzeciego zjazdu w czerwcu 1923 roku. Jedyną szansą na stworzenie komunistycznych Chin – powiedział – była rosyjska inwazja. Mao „był tak pesymistyczny”, donosił Maring, który przewodniczył zjazdowi, że „ widział zbawienie Chin tylko w rosyjskiej interwencji” i oświadczył delegatom na zjazd, iż „rewolucję musi przynieść do Chin z północy armia rosyjska”.
W istocie to stało się dwadzieścia lat później.
|
Mao
|
Jung Chang
|
9788373594425:47
29.07.2010
|
|
To był jeden z największych sukcesów Stalina. Przy pomocy jednego uśpionego agenta udało mu się zneutralizować japońskie zagrożenie*. Dwaj Rosjanie, którzy kontaktowali się z ZZZ, attache wojskowym Lepin i ambasador Bogomołow, zostali natychmiast odwołani i straceni.
Rozgniewany, sfrustrowany i niewątpliwie podejrzliwy Chiang szybko zmusił ZZZ do złożenia dymisji, ale nie zdemaskował go publicznie i dalej korzystał z jego usług. ZZZ i inny superszpieg, Shao Lizi, pozostali w opanowanych przez komunistów Chinach, gdy narodowcy uciekli na Tajwan w 1949 roku.
Wybuch regularnej wojny między Chinami i Japonią przyniósł Mao natychmiastowe korzyści. Chiang Kai-shek w końcu zgodził się, żeby Armia Czerwona zachowała autonomię, co było podstawowym żądaniem komunistów. Mao sprawował zatem kontrolę nad ludową armią, choć miała ona stanowić część sił zbrojnych rządu centralnego. Mimo że Chiang był naczelnym dowódcą chińskiej armii, nie mógł bezpośrednio rozkazywać Armii Czerwonej, a jego rozkazy miały mieć formę „próśb”. KPCh uzyskała legitymację. Komuniści zostali wypuszczeni z więzień, a partia mogła otworzyć jawnie działające biura we wszystkich większych miastach oraz wydawać gazety na obszarach kontrolowanych przez Guomindang.
To był dopiero początek. Wojna chińsko- japońska, która trwała osiem lat i kosztowała życie dwadzieścia milionów Chińczyków, przyniosła Mao wielkie zyski. Ogromnie osłabiła państwo, natomiast komunistom umożliwiła powiększenie armii do miliona trzystu tysięcy ludzi. Na początku wojny stosunek sił Chianga i Mao wynosił 60:1, a pod koniec już tylko 3:1.
Po doprowadzeniu do wybuchu regularnej wojny między Chinami i Japonią Stalin rozkazał chińskiej Armii Czerwonej włączyć się do walk. Bez żadnych niedomówień oświadczył przywództwu KPCh, że muszą współpracować z Guomindangiem i nie robić nic, co mogłoby posłużyć Chiangowi za pretekst do przerwania walki z Japonią.
W tym czasie Armia Czerwona liczyła około sześćdziesięciu tysięcy żołnierzy. Czterdzieści sześć tysięcy stacjonowało na północnym zachodzie, w okolicy Yan'anu. Była to tak zwana 8. Armia (A.8). Dowodził nią Zhu De, a jego zastępcą był Peng Dehuai. Dziesięć tysięcy żołnierzy stacjonowało we wschodniej części doliny Jangcy, w sercu Chin. Byli to dawni partyzanci, którzy zostali tam, gdy rozpoczął się Długi Marsz, a teraz utworzyli Nową 4. Armię (N4.A). Xiang Ying (dawny przeciwnik Mao, który nie chciał się zgodzić na jego udział w Długim Marszu), teraz został dowódcą N4.A.
Pod koniec sierpnia trzy dywizje wchodzące w skład 8.A zaczęły przeprawiać się przez Rzekę Żółtą, zdążając na front kilkaset kilometrów na wschód, w prowincji Shanxi. Dowódcy i żołnierze chcieli walczyć z Japończykami, podobnie jak większość przywódców KPCh.
* Można twierdzić, że ZZZ był najważniejszym agentem wywiadu wszystkich czasów. Agenci na ogół tylko przekazują informację, natomiast ZZZ praktycznie w pojedynkę zmienił bieg historii.
|
Mao
|
Jung Chang
|
9788373594425:209
09.08.2010
|
|